Aktualności - Rzeszów

O wieczorze autorskim Ewy Bieniasz

Autorka miała być może wątpliwości, skoro napisała:

"Nie zdobyłam Himalajów
Nie przepłynęłam wpław Bałtyku
Nie wymyśliłam prochu
Nie umrę już młodo więc o czym tu pisać..."

9 listopada, w wypożyczalni przy ulicy Gałęzowskiego odbył się wieczór autorski Ewy Bieniasz, byłej dyrektor PBW w Rzeszowie, Biblioteki Głównej Politechniki Rzeszowskiej i Biblioteki Uniwersyteckiej (BUR). Na podstawie wypowiedzi tych, którzy "Śmierć wraca w góry" przeczytali, przybyli i zechcieli zabrać głos można wysnuć wniosek, że te wątpliwości Autorki zupełnie - nieuzasadnione. Najlepiej jednak samemu przeczytać. Książka jest w zbiorach Wypożyczalni PBW w Rzeszowie i we wszystkich naszych filach. Polecamy "Śmierć wraca w góry" i czekamy na następną książkę Pani Ewy. A wieczór - naprawdę udany, głównie za sprawą samej Autorki.

Od Autorki:

Dawno temu, kiedy rozpoczynałam swoją drogę bibliotekarki, dostałam dość niezwykły zakres obowiązków - zostałam bowiem osobą odpowiedzialną za opiekę nad pisarzami, którzy w owe lata nadzwyczaj chętnie podróżowali po Rzeszowszczyźnie promując siebie i swoją twórczość. Nie przyszło mi wtedy do głowy, że i ja kiedyś będę opowiadać o swojej książce. No, ale tak się stało i był to dla mnie szalenie miły wieczór. Uczestnicy spotkania byli po lekturze bieszczadzkiego kryminału "Śmierć wraca w Góry" toteż dzieli się wrażeniami, zadawali pytania i bardziej chwalili niż krytykowali. Przy tej okazji mogłam spotkać wiele koleżanek z którymi miałam przyjemność pracować w latach 91-96, a wspominam ten czas jako dobry, owocny i inspirujący w mojej bibliotekarskiej karierze. Serdecznie dziękuję pani Dyrektor i Koleżankom z Wypożyczalni i wszystkim zaangażowanym za świetną organizację spotkania i wspólne spędzenie tak miłych dla mnie chwil. Ewa Bieniasz

  • GALERIA ZDJĘĆ:

Opinie o książce: